Ciężkowice: Mieszkańcy walczą o bezpieczne skrzyżowanie, GDDKiA odmawia świateł
Sytuacja na skrzyżowaniu dróg gminnych z DK45 w Ciężkowicach budzi ogromne emocje. Podczas sesji Rady Gminy Polska Cerekiew odczytano pismo Rafała Pydycha, dyrektora opolskiego oddziału GDDKiA, z którego wynika, że instytucja nie widzi podstaw do montażu sygnalizacji świetlnej wzbudzanej. Jako powód podano brak wypadków w analizie z lat 2019-2025 oraz średni ruch dobowy na poziomie 6566 pojazdów, co według GDDKiA jest wartością poniżej średniej dla dróg krajowych w regionie.
6566 średni dobowy ruch pojazdów według GDDKiA | 60 maksymalna liczba ciężarówek przejeżdżających w ciągu godziny według mieszkańców | 40 tysięcy złotych szacowany koszt montażu dwóch tablic radarowych wraz z projektem |
Mieszkańcy obecni na sesji nie kryli oburzenia, wskazując, że oficjalne dane są nieaktualne. Podkreślali, że w ciągu godziny przez skrzyżowanie przejeżdża nawet 60 ciężarówek, a problem nasila się szczególnie w okresie kampanii cukrowniczej oraz transportu płodów rolnych i węgla. Wskazywano na fatalną widoczność oraz kierowców, którzy nie zwalniają przed skrzyżowaniem.
Wójt Piotr Kanzy zaproponował rozwiązanie, które gmina mogłaby wdrożyć samodzielnie: montaż dwóch tablic radarowych z rejestracją prędkości i liczby pojazdów, zasilanych solarnie. Koszt inwestycji szacuje się na około 40 tysięcy złotych. Wójt zapowiedział wystąpienie do GDDKiA o zgodę na montaż oraz określenie warunków technicznych. Jeśli zgoda zostanie uzyskana, sprawa trafi na październikową sesję rady, a urządzenia mogłyby pojawić się w Ciężkowicach jeszcze w tym roku.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.