Koszmar mieszkańców ul. Chrobrego w Kędzierzynie-Koźlu. 33-latek wrócił do domu
Mieszkańcy bloku przy ul. Bolesława Chrobrego w Kędzierzynie-Koźlu ponownie żyją w strachu. Po krótkiej nieobecności, do swojego mieszkania powrócił 33-letni mężczyzna, którego zachowanie od miesięcy budzi lęk wśród lokatorów.
- Mieszkańcy ul. Chrobrego w Kędzierzynie-Koźlu boją się agresywnego 33-latka.
- Problem zgłaszano wielokrotnie policji, prokuraturze, MOPS-owi i władzom miasta.
- Pod koniec września mężczyzna był dwukrotnie przedmiotem interwencji policji.
- Po krótkim pobycie w szpitalu 33-latek wrócił do swojego mieszkania.
33 wiek mężczyzny, którego zachowanie budzi lęk mieszkańców | 29 września data pierwszej interwencji policji opisanej w tekście | 30 września data drugiej interwencji policji, po której mężczyzna trafił do szpitala |
Problemy trwają od dawna. Mieszkańcy zgłaszali sprawę policji, prokuraturze, MOPS-owi oraz władzom miasta. W dokumentach wskazują na nocne awantury, wulgaryzmy, niszczenie mienia oraz ingerencję w instalacje budynku, w tym wyłączanie bezpieczników i uszkodzenie światłowodu. Jedna z lokatorek wyznała, że od grudnia ubiegłego roku boi się sama wychodzić z mieszkania, ponieważ mężczyzna groził, że ją potnie.
Pod koniec września doszło do serii interwencji. 29 września policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który miał biegać po okolicy, krzyczeć i grozić innym śmiercią. Następnego dnia, 30 września, po kolejnej interwencji, 33-latek został zatrzymany i przewieziony do szpitala. Mieszkańcy liczyli na trwałą zmianę, jednak w piątek po południu zobaczyli go ponownie w miejscu zamieszkania.
Sytuacja zmusza lokatorów do wzajemnej asekuracji. Dorośli odbierają dzieci, by te nie musiały same poruszać się po klatce schodowej, a w razie awantur sąsiedzi gromadzą się w jednym mieszkaniu. 9 września Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej "Chrobrego 14" skierował do Komendanta Powiatowego Policji w Kędzierzynie-Koźlu formalny wniosek o podjęcie skutecznych działań, dołączając nagrania dokumentujące zachowanie mężczyzny.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.